Ciekawe statystyki lubelskiego e – sądu i nie tylko

Marcin Bartnik        08 lipca 2016        Komentarze (1)

Ostatnio przez przypadek trafiłem na bardzo ciekawą stronę internetową Informatora Statystycznego Wymiaru Sprawiedliwości (1). Na stronie w zakładce „Baza statyczna” znajdują się opracowania statystyczne dotyczące m.in. spraw sądowych.

Moją uwagę przykuło opracowanie „EPU – elektroniczne postępowanie upominawcze (e-sąd) w latach 2010-2015”. Wynika z niego, że w ciągu 6 lat do e – sądu zostało wniesionych ok. 11,8 mln pozwów (z czego w 2015 r. ok. 2,4 mln). W tym czasie zostało wydanych ok. 10,3 mln nakazów zapłaty (z czego w 2015 r. ok. 2 mln). Niestety opracowanie nie zawiera danych na temat ilości sprzeciwów od nakazu zapłaty złożonych przez pozwanych.

Z kolei z opracowania „Analiza statystyczna sądów powszechnych w obszarach apelacji w 2015 r.” dowiedziałem się, że dzięki e-sądowi sądy znajdujące się w apelacji lubelskiej były statystycznie najbardziej zapracowanymi sądami ze wszystkich apelacji w Polsce w 2015 r. Przypadało na nie ponad 22 % wszystkich spraw, które wpłynęły do sądów powszechnych w 2015 r.

W ubiegłym roku do sądów powszechnych trafiło ponad 15 mln spraw (ok. 14, 1 mln do sądów rejonowych), z czego spraw cywilnych było prawie 5,6 mln (ok. 37 %), wieczystoksięgowych ok. 3,3 mln (ok. 22 %), a karnych i wykroczeniowych ok. 2,7 mln (ok. 18 %).

Ciekawe są również statystyki dotyczące wysokości alimentów zasądzanych przez sądy. W 2015 r. średnia wysokość alimentów zasądzanych na rzecz dzieci w sprawach o rozwód wynosiła ok. 736 zł, a na rzecz małżonków ok. 781 zł.

 Jeśli chodzi o pozwy zbiorowe w okresie od 2010 r. do 2015 r. do sądów okręgowych zostało wniesionych 195 pozwów zbiorowych. Niestety brak jest danych ile pozwów zostało prawomocnie uwzględnionych.

Zapraszam do zapoznania się z także z innymi opracowaniami znajdującymi się na stronie Informatora Statystycznego Wymiaru Sprawiedliwości (z góry uprzedzam, że Ministerstwo Sprawiedliwości nie było sponsorem tego wpisu ; )

  1. www.isws.ms.gov.pl

W zeszłym tygodniu Sąd Najwyższy zajął się bardzo ważną kwestią dla tysięcy dłużników banków, których długi zostały sprzedane funduszom sekurytyzacyjnym i innym podmiotom zajmującym się windykacją należności.

Chodziło o kwestię czy nowy wierzyciel niebędący bankiem (np. fundusz sekurytyzacyjny) może powoływać się na przerwanie biegu przedawnienia roszczenia wywołane złożeniem przez bank wniosku o wszczęcie egzekucji na podstawie bankowego tytułu egzekucyjnego z klauzulą wykonalności w sytuacji kiedy egzekucja została umorzona z powodu braku majątku dłużnika (art. 824 § 1 pkt 3 k.p.c.).

We środę 29 czerwca 2016 r. Sąd Najwyższy odpowiadając na pytanie prawne Sądu Okręgowego w Radomiu podjął następującą uchwałę (sygn. akt III CZP 29/16):

Nabywca wierzytelności niebędący bankiem nie może powoływać się na przerwę biegu przedawnienia spowodowaną wszczęciem postępowania egzekucyjnego na podstawie bankowego tytułu egzekucyjnego zaopatrzonego w klauzulę wykonalności (art. 123 § 1 pkt 2 k.c.).

Na uzasadnienie powyższej uchwały będziemy musieli trochę poczekać, ale już teraz można powiedzieć jedno – czeka nas prawdziwe trzęsienie ziemi. Przypuszczam, że w świetle powyższej uchwały Sądu Najwyższego wiele sprzedanych wierzytelności bankowych będzie obecnie przedawnionych.

Co ważne  zarzut przedawnienia można podnieść także w postępowaniu przed sądem II instancji, na co wielokrotnie wskazywał w swoich orzeczeniach Sąd Najwyższy (np. w uzasadnieniu wyroku z dnia 4 stycznia 2008 r., sygn. akt III CSK 226/07 oraz w uzasadnieniu postanowienia z dnia 19 kwietnia 2012 r., sygn. akt II PK 5/12).

W związku z tym jeśli toczy się przeciwko Tobie w sądzie sprawa o zapłatę długu bankowego wytoczona przez firmę windykacyjną koniecznie podnieś zarzut przedawnienia roszczenia. Nie zapomnij powołać się przy tym na powyższą uchwałę Sądu Najwyższego, co znacznie zwiększy szanse na uwzględnienie tego zarzutu przez sąd.

Dłużniku! Uważaj na wadliwe bankowe tytuły egzekucyjne!

Marcin Bartnik        03 czerwca 2016        Komentarze (4)

W poprzednim artykule poruszyłem problem m.in. błędów w bankowych tytułach egzekucyjnych.

Teraz pokażę Ci jak takie błędy wyglądają w praktyce.

Moi klienci Państwo Iksińscy w 2008 r. podpisali umowę kredytu hipotecznego indeksowanego do CHF (franka szwajcarskiego) z Getin Bank S.A. Po paru latach pojawiły się problemy ze spłatą i bank wypowiedział umowę obojgu małżonkom.

Następnie doszło do wystawienia dwóch BTE, a po uzyskaniu klauzul wykonalności na BTE bank złożył wniosek o wszczęcie postępowania egzekucyjnego przeciwko Państwu Iksińskim. Egzekucja toczy się do chwili obecnej.

Historia jakich wiele.

Teraz przyjrzyjmy się bliżej bankowym tytułom egzekucyjnym wystawionym przez Getin Noble Bank S.A. Tutaj mamy BTE nr 1 wystawiony przeciwko Panu Iksińskiemu, a tutaj BTE nr 2 przeciwko Pani Iksińskiej.

Zacznijmy od początku czyli od pkt I ppkt 1 obu BTE określającego należność główną (niespłacony kapitał).

Prawidłowa wysokość zadłużenia z tego tytułu to ok. 800 tys. zł. Zobowiązanie to nie jest solidarne (w umowie kredytu i aneksach do umowy nie było mowy o solidarności), tylko podzielne. Dzieli się więc na dwie równe części między Państwa Iksińskich. Dlatego niespłacony kapitał w obu BTE powinien wynosić ok. 400 tys. zł. Co zrobił bank ? Wpisał w obu BTE całą należność główną czyli ok. 800 tys. zł. Nie zamieścił też w BTE nr 2 żadnej wzmianki o solidarności zobowiązania z BTE nr 1. Co to oznacza? Na podstawie obu BTE bank może wyegzekwować łącznie ponad 1,6 mln zł samej należności głównej.

W kolejnym pkt I ppkt 2 BTE mamy odsetki umowne za korzystanie z kapitału.

W obu BTE została wskazana różna stopa procentowa (9,69 % i 7,04 %) oraz różny okres naliczania odsetek. Skoro jest to ten sam dług powstały na podstawie jednej umowy kredytu skąd te różnice ? Pewnie nawet bank nie byłby w stanie odpowiedzieć na to pytanie.

Najciekawsza rzecz dotyczy jednak odsetek umownych w BTE nr 2. Za okres od 1 lipca 2011 r. do 3 sierpnia 2011 r. czyli 34 dni bank naliczył 241.872,77 zł odsetek. Daje to kwotę 7.113,90 zł odsetek dziennie (!). Strach pomyśleć ile odsetek naleciałoby w ciągu roku. Z ciekawości policzyłem i wyszła mi kwota 2.596.575,32 zł. Prawidłowa kwota odsetek za ten okres to 5.232,60 PLN. Bank „pomylił się” więc jedynie o 236.640,17 zł.

Ostatni punkt którym się zajmiemy (pkt I ppkt 3) dotyczy odsetek za opóźnienie.

Podobnie jak we wcześniejszym punkcie w obu BTE jest różna stopa procentowa odsetek (16 % i 12 %), mimo że odsetki były naliczane w podobnym okresie, a oba BTE dotyczą długu wynikającego z tej samej umowy kredytu.

Jak więc widać błędy banków w BTE zdarzają się częściej niż myślisz i mogą mieć bardzo poważne konwencje dla dłużników.

Zakończę optymistycznym akcentem – przeciwko obu BTE zostały skierowane pozwy o pozbawienie wykonalności. Będę informował na bieżąco co się dzieje w tych sprawach.

Co dalej z bankowymi tytułami egzekucyjnymi?

Marcin Bartnik        13 kwietnia 2016        Komentarze (0)

Słyszałeś już pewnie o „likwidacji” bankowego tytułu egzekucyjnego (BTE).

Zaczęło się od wyroku Trybunału Konstytucyjnego z kwietnia 2015 r. (1), w którym Trybunał zakwestionował konstytucyjność przepisów ustawy Prawo bankowe umożliwiających bankom wystawianie bankowych tytułów egzekucyjnych (2). Trybunał dał Ustawodawcy czas na zmianę tych przepisów do końca lipca 2016 r. Ustawodawca nie czekał do ostatniej chwili i uchylił te przepisy z dniem 27 listopada 2015 r. (3).

Moim zdaniem uchylenie powyższych przepisów było w 100 % słuszne. Jestem wielkim przeciwnikiem BTE. W mojej ocenie nie było żadnych przesłanek do uprzywilejowania banków w procesie dochodzenia zaległych należności od dłużników.

Być może przeciwko Tobie został wystawiony BTE, na podstawie którego była lub jest w tej chwili prowadzona egzekucja na wniosek banku. Usłyszałeś o uchyleniu przepisów i zastanawiasz się co dalej z egzekucją. Skoro przepisy zostały uchylone to może egzekucja zostanie umorzona albo bank nie będzie mógł już ponownie złożyć wniosku o jej wszczęcie?

Niestety nie mam dla Ciebie dobrych wiadomości.

Wszystkie BTE, którym sądy nadały klauzulę wykonalności (a mogły to zrobić najpóźniej w dniu 26 listopada 2015 r.), pozostają w mocy i na ich podstawie może być prowadzona egzekucja na wniosek banku (4).

Co w tej sytuacji zrobić ?

Pozostaje jedynie sprawdzenie czy wystawienie BTE przez bank było zasadne i czy BTE nie zawiera błędów. Gorąco Cię do tego zachęcam. Z mojego doświadczenia wynika, że takie błędy zdarzały się dość często i mogą prowadzić nawet do pozbawienia wykonalności BTE oraz umorzenia egzekucji.

Pamiętaj – nie zakładaj z góry, że kwota zadłużenia wskazana w BTE jest prawidłowa. Sąd nadając klauzulę wykonalności BTE nie sprawdzał w jaki sposób bank wyliczył tę kwotę.

W kolejnych wpisach wymienię i opiszę podstawowe błędy jakie banki popełniały przy wystawianiu BTE. Dzięki temu będziesz mógł sprawdzić czy przy wystawieniu BTE w Twojej sprawie nie doszło do naruszenia przepisów.

============

  1. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 14 kwietnia 2015 r., sygn. akt P 45/12,
  2. art. 96 – 98 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe
  3. art. 1 pkt 4 ustawy o zmianie ustawy – Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw z dnia 25 września 2015r.
  4. art. 11 ust. 3 ustawy o zmianie ustawy – Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw z dnia 25 września 2015r.

W pierwszym wpisie na moim blogu chciałbym poruszyć kwestię ważną dla wielu osób, a mianowicie czy pieniądze pochodzące z programu Rodzina 500 + są chronione przed egzekucją przez komornika.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami świadczenie wychowawcze (tak w ustawie (1) zostało określone świadczenie z programu Rodzina 500 +) nie podlega egzekucji (2). 

Oznacza to, że komornik nie może zająć świadczenia u „źródła”, czyli podmiotu który je wypłaca dłużnikowi. Sytuacja zmienia się jednak, kiedy pieniądze trafiają na rachunek bankowy dłużnika zajęty przez komornika. Wówczas ochrona przed egzekucją się kończy. Informowała o tym m.in. Krajowa Rada Komornicza w piśmie z dnia 16 marca 2016 r. skierowanym do premier Beaty Szydło.

Dzieje się tak pomimo że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądowym środki niepodlegające zajęciu u „źródła” nie tracą swojego specjalnego charakteru po wpływie na rachunek bankowy dłużnika. W związku z tym zajęcie rachunku bankowego nie może obejmować tych środków (3). W praktyce jednak dzieje się inaczej – ani bank ani komornik nie mają realnych możliwości ustalenia skąd pochodzą środki znajdujące się na rachunku bankowym dłużnika.

Jak wygląda w praktyce egzekucja z rachunku bankowego dłużnika

Zgodnie z obowiązującymi przepisami gdy na rachunek bankowy dłużnika zajęty przez komornika trafiają pieniądze bank ma obowiązek ich niezwłocznego przekazania komornikowi (4).

Bank nie wnika jakie środki znajdują się na zajętym rachunku bankowym dłużnika i czy podlegają one egzekucji czy też nie. Żaden przepis prawa go do tego nie zobowiązuje.

Pieniądze przekazane przez bank nie „leżą” u komornika zbyt długo. Przepisy zobowiązują go do ich przekazania wierzycielowi w ciągu 4 dni od momentu ich wpływu (5). Może się więc okazać, że dłużnik nie zdąży wyjaśnić komornikowi jakie środki znalazły się na zajętym rachunku i przedstawić odpowiednich dokumentów potwierdzających ten fakt przed przekazaniem pieniędzy przez komornika wierzycielowi. Często egzekucję prowadzi komornik mający siedzibę oddaloną o setki kilometrów od miejsca zamieszkania dłużnika, co w znaczny sposób utrudnia kontakt dłużnika z komornikiem.

Po przekazaniu przez komornika pieniędzy wierzycielowi dłużnik będzie miał niewielką szansę na ich odzyskanie. Wątpię, aby jakikolwiek wierzyciel zgodził się na ich dobrowolny zwrot.

Jeszcze jedna ważna kwestia – zajęcie rachunku bankowego przez komornika obejmuje nie tylko pieniądze znajdujące się na rachunku w chwili zajęcia, ale także te, które zostaną wpłacone na rachunek po dokonaniu zajęcia (6). Dopóki rachunek jest zajęty, bank będzie przekazywał wpływające tam środki komornikowi.

Na marginesie należy jeszcze wspomnieć, że zgodnie z przepisami Prawa bankowego pieniądze znajdujące się na rachunku bankowym są wolne od zajęcia do pewnej wysokości (7). Nie jest to stała kwota. Stanowi ona trzykrotność przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw, bez wypłat nagród z zysku, ogłaszanego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego. W lutym 2016 r. wynagrodzenie to wyniosło 4.137,45 zł. Obecnie więc kwota wolna od zajęcia wynosi 12.412,35 zł. W związku z tym środki znajdujące się na rachunku bankowym nieprzekraczającej tej kwoty powinny być bezpieczne.

W praktyce wyliczenie tej kwoty może być problematyczne, szczególnie jeśli dłużnik dokonuje wielu operacji na rachunku lub jeśli posiada kilka rachunków w jednym banku (np. jeden oszczędnościowy, a drugi oszczędnościowo – rozliczeniowy). Dlatego kwota wolna od zajęcia także nie zawsze ochroni środki niepodlegające zajęciu, które znajdą się na rachunku bankowym dłużnika.

W jaki sposób rodzice – dłużnicy mogą bezpiecznie odebrać pieniądze 

z programu Rodzina 500 + ?

Najlepszym rozwiązaniem dla zadłużonych rodziców jest odbiór świadczenia w gotówce. Chodzi nie tylko o rodziców wobec których toczy się obecnie postępowanie egzekucyjne, ale także takich, którzy spodziewają się wszczęcia przeciwko nim postępowania w najbliższej przyszłości.

W samym wniosku o ustalenie prawa do świadczenia nie ma możliwości wyboru sposobu wypłaty środków (przelew na rachunek bankowy czy gotówka). W części końcowej wniosku znajduje się jedynie rubryka w której wpisuje się numer rachunku bankowego do wpłaty. Nie oznacza to jednak, że wypłata świadczenia nie może nastąpić w gotówce. Na stronie internetowej Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej  znajduje się informacja, że świadczenie może zostać wypłacone na rachunek bankowy lub w gotówce (8). Kwestia ta nie została uregulowana w ustawie. Każdy organ właściwy do wypłaty świadczenia ustala ją samodzielnie. Jeśli dany organ nie będzie umożliwiał wypłaty w gotówce, pozostaje wskazanie we wniosku numeru rachunku bankowego innej osoby.

Pamiętajmy, że świadczenie wychowawcze powinno być przeznaczone na pokrycie wydatków związanych z wychowaniem dziecka, a nie na spłatę długów jego rodziców.

  1. ustawa z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci,
  2. art. 833 § 6 kodeksu postępowania cywilnego,
  3. np. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 26 lutego 2015 r., sygn. akt III CZP 104/14,
  4. art. 889 § 1 pkt 1 kodeksu postępowania cywilnego,
  5. art. 22 ustawy o komornikach sądowych i egzekucji z dnia 29 sierpnia 1997 r.
  6. art. 890 § 1 kodeksu postępowania cywilnego,
  7. art. 54 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe,
  8. http://www.mpips.gov.pl/wsparcie-dla-rodzin-z-dziecmi/rodzina-500-plus/pytania-i-odpowiedzi/#Jak_otrzyma%C4%87_%C5%9Bwiadczenie,