Ostatnio zgłosiła się do mnie klientka z pewnym problemem. Otrzymała awizo z poczty, z którego wynikało, że czeka na nią przesyłka z sądu. Przypuszczała, że przesyłka zawiera odpis pozwu i nakazu zapłaty z e – sądu z Lublina. Niestety nie zdążyła odebrać przesyłki – spóźniła się jeden dzień. Na poczcie usłyszała, że przesyłka została już zwrócona do sądu.

Zadzwoniła do mnie tego samego dnia z pytaniem co dalej. Czy może złożyć sprzeciw od nakazu zapłaty ? Czy nie minął już termin na wniesienie sprzeciwu ? Czy po zwrocie przesyłki do sądu termin już przepadł ?

Uspokoiłem klientkę mówiąc, że w sytuacji kiedy przesyłka zostaje zwrócona do sądu z adnotacją „zwrot nie podjęto w terminie” sąd przyjmuje pewną fikcję, iż do doręczenia przesyłki doszło ostatniego dnia kiedy adresat mógł ją odebrać z poczty (1). Od tego dnia biegną wszelkie terminy, w tym np. termin do wniesienia sprzeciwu od nakazu zapłaty.

Ostatnim dniem kiedy klientka mogła odebrać na poczcie przesyłkę z sądu był 16 marca 2017 r. (czwartek). W związku z tym sąd przyjmie, że w tym dniu doszło do doręczenia przesyłki i tego dnia rozpoczął bieg dwutygodniowy termin do wniesienia sprzeciwu.

Kolejne pytanie klientki dotyczyło sposobu liczenia tego terminu, a więc kiedy najpóźniej można złożyć sprzeciw do sądu – 29 marca 2017 r. (środa) czy 30 marca 2017 r. (czwartek) ? Odpowiedziałem, że zgodnie z obowiązującymi przepisami (2) przy obliczaniu terminu nie uwzględnia się dnia w którym doszło do doręczenia przesyłki. Dlatego ostatnim dniem kiedy będzie można złożyć sprzeciw od nakazu zapłaty będzie 30 marca 2017 r.

Po rozmowie telefonicznej z pracownikiem infolinii e – sądu z Lublina klientka ustaliła, że rzeczywiście przesyłka zawierała odpis pozwu i nakazu zapłaty. W związku z tym po kilku dniach złożyliśmy sprzeciw od nakazu zapłaty, na skutek którego nakaz zapłaty utracił moc i sprawa została przekazana do sądu właściwego. Obecnie czekamy na wyznaczenie terminu rozprawy w tym sądzie.

(1) sąd działa w tym przypadku na podstawie art. 139 § 1 kodeksu postępowania cywilnego
(2) art. 111 § 2 kodeksu cywilnego w związku z art. 165 § 1 kodeksu postępowania cywilnego

Przedawnione czy nieprzedawnione ? Oto jest pytanie. c.d.

Marcin Bartnik        10 października 2016        Komentarze (4)

Ostatnio pisałem o tym, że moim zdaniem po analizie uzasadnienia uchwały Sądu Najwyższego z dnia 29 czerwca 2016 r. (III CZP 29/16) cytuję: „nie można mieć wątpliwości, że zarówno złożenie wniosku o nadanie klauzuli BTE, jak i wniosku o wszczęcie egzekucji na podstawie BTE z klauzulą wykonalności przez bank, nie przerywa biegu przedawnienia roszczenia dla nowego wierzyciela innego niż bank”.

Niestety jak to zwykle w prawie bywa wątpliwości się jednak pojawiły. Nie spodziewałem się tylko, że nastąpi to tak szybko. Następnego dnia po opublikowaniu wpisu otrzymałem uzasadnienie wyroku, w którym Sąd Okręgowy w Legnicy nie zgodził się z moim stanowiskiem i oddalił apelację dłużnika od wyroku zasądzającego należność na rzecz funduszu sekurytyzacyjnego Altus.

W uzasadnieniu Sąd stwierdził m.in. iż w sprawach II CSK 196/14, III CZP 103/14 oraz III CZP 29/16 Sąd Najwyższy nie stwierdził wprost, że nabywca wierzytelności niebędący bankiem nie może skorzystać z przerwy biegu przedawnienia spowodowanej złożeniem wniosku o nadanie klauzuli wykonalności BTE przez bank. Dotyczyły one wyłącznie złożenia przez bank wniosku o wszczęcie egzekucji na podstawie BTE z klauzulą wykonalności.

Po lekturze uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego w Legnicy zacząłem się zastanawiać czy moje stanowisko i radość wielu dłużników nie były przedwczesne. Być może rzeczywiście za szybko doszedłem do wniosków o których pisałem.

Po sprawdzeniu na stronie internetowej zawierającej uzasadnienia orzeczeń sądów powszechnych (https://orzeczenia.ms.gov.pl) okazało się, że mój pogląd nie jest odosobniony. Znalazłem trzy orzeczenia, w których sądy stanęły na podobnym stanowisku. Dwa z nich są nieprawomocne (wyrok Sądu Okręgowego w Olsztynie I Wydział Cywilny z dnia 11.07.2016 r., sygn. akt I C 361/16 oraz wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie XVI Wydział Cywilny z dnia 20.07.2016 r., sygn. akt XVI C 432/16), a jedno prawomocne (wyrok Sądu Rejonowego w Łęczycy I Wydział Cywilny z dnia 29.07.2016 r., sygn. akt I C 425/15)

Niestety znalazłem jeszcze kilka innych orzeczeń, w których sądy powołując się na uchwałę Sądu Najwyższego III CZP 29/16 uznawały, że wniosek o nadanie klauzuli wykonalności BTE przerywa bieg przedawnienia roszczenia także w stosunku do nowego wierzyciela niebędącego bankiem.

Jaki z tego wniosek ?

Dopóki Sąd Najwyższy nie wypowie się wprost w tej kwestii stanowisko sądów z całą pewnością będzie niejednolite.

Jeśli dłużnik będzie miał szczęście sąd uzna, że wniosek o nadanie klauzuli wykonalności BTE nie przerwał biegu przedawnienia roszczenia wobec nowego wierzyciela i oddali żądanie.

Jeśli natomiast sąd stanie na takim samym stanowisku jak Sąd Okręgowy w Legnicy zasądzi należność na rzecz nowego wierzyciela.

W tej sytuacji najlepiej byłoby gdyby do Sądu Najwyższego trafiło następujące zagadnienie prawne:

Czy przerwanie biegu przedawnienia roszczenia w wyniku złożenia przez wierzyciela będącego bankiem wniosku o nadanie klauzuli wykonalności bankowemu tytułowi egzekucyjnemu odnosi skutek także wobec nabywcy wierzytelności niebędącego bankiem ?

 

 

 

Przedawnione czy nieprzedawnione ? Oto jest pytanie.

Marcin Bartnik        06 października 2016        Komentarze (0)

Ostatnio jeden z czytelników mojego bloga zadał mi bardzo ciekawe pytanie. Na wniosek banku była prowadzona przeciwko niemu egzekucja na podstawie BTE z klauzulą wykonalności. Egzekucja dotyczyła nieruchomości. Została umorzona na podstawie art. 985 § 1 k.p.c. Nie było chętnych na zakup nieruchomości na dwóch licytacjach, a wierzyciel nie chciał przejąć nieruchomości na własność. Po umorzeniu egzekucji wierzytelność została sprzedana do funduszu sekurytyzacyjnego. Czy w tej sytuacji wniosek o wszczęcie egzekucji złożony przez bank przerwał bieg przedawnienia także w stosunku do nabywcy długu ? Wątpliwości czytelnika wzbudziła podstawa umorzenia egzekucji.

Odpowiedź na to pytanie jest krótka. Nie przerwał. W świetle uchwały Sądu Najwyższego z dnia 29 czerwca 2016 r. (sygn. akt III CZP 29/16), o której pisałem tutaj, nowy wierzyciel nie będący bankiem nie może powołać się na przerwę biegu przedawnienia spowodowaną wszczęciem egzekucji na podstawie BTE z klauzulą wykonalności. Bez znaczenia pozostaje sposób zakończenia egzekucji.

Piszę o tym również dlatego, że pojawiło się już uzasadnienie powyższej uchwały (jest dostępne tutaj).

Ciekawiło mnie czy w uzasadnieniu Sąd Najwyższy odniesie się do kwestii czy złożenie wniosku o nadanie klauzuli wykonalności BTE powoduje przerwanie biegu przedawnienia w stosunku do nowego wierzyciela, który nie jest bankiem.

Niestety Sąd Najwyższy nie wypowiedział się wprost w tej kwestii, ale po analizie uzasadnienia uchwały III CZP 29/16 nie można mieć wątpliwości, że zarówno złożenie wniosku o nadanie klauzuli BTE, jak i wniosku o wszczęcie egzekucji na podstawie BTE z klauzulą przez bank, nie przerywa biegu przedawnienia roszczenia dla nowego wierzyciela (innego niż bank).

Poniżej fragmenty uzasadnienia, które potwierdzają moje stanowisko. Oczywiście ktoś może zarzucić, że są one wyjęte z kontekstu. Dlatego zachęcam do zapoznania się z całym uzasadnieniem uchwały III CZP 29/16.

W przypadku wierzytelności objętej bankowym tytułem wykonawczym sytuacja prawna cesjonariusza kształtuje się odmiennie od sytuacji prawnej nabywcy wierzytelności objętej innym tytułem wykonawczym. (…)

Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 19 listopada 2014 r., II CSK 196/14, przerwanie biegu przedawnienia na podstawie art. 123 § 1 pkt 1 KPC następuje, co do zasady, tylko pomiędzy stronami postępowania, jeżeli z istoty łączącego je stosunku prawnego wynika, że są materialnie zobowiązane lub uprawnione, a więc skutek przerwania zachodzi tylko w podmiotowych i przedmiotowych granicach czynności podjętej przez wierzyciela. (…)

Wniosek o wszczęcie egzekucji wywołuje zatem skutek przerwy wtedy, gdy pochodzi od wierzyciela wskazanego w tytule egzekucyjnym, na rzecz którego została wydana klauzula wykonalności; nie jest bowiem wystarczająca tożsamość wierzytelności lecz konieczna jest również identyczność osób, na rzecz których czynność ta została dokonana. (…)

Nabywca wierzytelności nie będący bankiem nabywa wierzytelność w swej treści i przedmiocie tożsamą z wierzytelnością zbywającego banku, ale nie wchodzi w sytuację prawną zbywcy wywołaną przerwą biegu przedawnienia i rozpoczęciem biegu na nowo. (…)

Wyjątkowość przywileju wystawiania bankowego tytułu egzekucyjnego prowadzi do wniosku, że skoro nie może on być podstawą egzekucji na rzecz innych osób, niż w nim wskazane za wyjątkiem następstwa prawnego po stronie wierzyciela innego banku, to również materialnoprawne skutki wszczęcia postępowania egzekucyjnego jako czynności wierzyciela – banku prowadzącej do przerwy biegu przedawnienia dotyczą wyłącznie tego wierzyciela i nie dotyczą nabywcy nie będącego bankiem.

 

 

Wraz z likwidacją bankowych tytułów egzekucyjnych (BTE) Ustawodawca wprowadził do ustawy Prawo bankowe oraz do ustawy o SKOK-ach nową procedurę nazywaną restrukturyzacją zadłużenia (1). Dotyczy ona umów kredytu i pożyczki zawieranych przez banki oraz umów pożyczki zawieranych przez SKOK-i (2). Obowiązuje od 28 grudnia 2015 r. i dotyczy wszystkich umów kredytu oraz pożyczki bez względu na datę ich zawarcia (3).

Jak wygląda taka procedura ?

Zaczyna się od opóźnienia dłużnika w spłacie należności z tytułu kredytu lub pożyczki. Bank (SKOK) ma wówczas obowiązek wezwania dłużnika do zapłaty zaległości wyznaczając mu termin na spłatę nie krótszy niż 14 dni roboczych.

W powyższym wezwaniu bank (SKOK) musi poinformować dłużnika o możliwości złożenia w terminie 14 dni roboczych od dnia otrzymania wezwania wniosku o restrukturyzację zadłużenia.

Ustawodawca nie określił jak powinien wyglądać taki wniosek oraz co powinien zawierać. Dlatego przed jego złożeniem najlepiej zwrócić się do banku (SKOK-u) z zapytaniem o wzór takiego wniosku, ewentualnie o wskazanie jakie informacje oraz załączniki powinien zawierać.

Po złożeniu wniosku bank (SKOK) dokonuje oceny sytuacji finansowej dłużnika, a następnie podejmuje decyzję w kwestii restrukturyzacji. Bank (SKOK) nie ma obowiązku uwzględnienia wniosku dłużnika, ale jeśli podejmie decyzję odmowną ma obowiązek niezwłocznego wyjaśnienia dłużnikowi na piśmie przyczyn odmowy.

W przypadku decyzji pozytywnej bank (SKOK) proponuje dłużnikowi warunki restrukturyzacji. Mogą one polegać na zmianie warunków lub terminów spłaty kredytu albo pożyczki. Jeśli dłużnik przyjmie propozycję banku (SKOK-u) dojdzie do restrukturyzacji zadłużenia. Dla celów dowodowych najlepiej gdyby strony podpisały aneks do umowy kredytu lub pożyczki, chociaż Ustawodawca wprost nie przewidział takiego obowiązku.

Co ważne w przypadku naruszenia powyższej procedury bank (SKOK) nie będzie mógł wypowiedzieć umowy kredytu lub pożyczki (4).

  1. art. 75c ust. 1 – 6 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe
  2. art. 36 ust. 1a ustawy z dnia 5 listopada 2009 r. o spółdzielczych kasach oszczędnościowo-kredytowych
  3. art. 12 oraz art. 13 ustawy z dnia 25 września 2015 r. o zmianie ustawy Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw
  4. art. 75 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe

Ciekawe statystyki lubelskiego e – sądu i nie tylko

Marcin Bartnik        08 lipca 2016        Komentarze (1)

Ostatnio przez przypadek trafiłem na bardzo ciekawą stronę internetową Informatora Statystycznego Wymiaru Sprawiedliwości (1). Na stronie w zakładce „Baza statyczna” znajdują się opracowania statystyczne dotyczące m.in. spraw sądowych.

Moją uwagę przykuło opracowanie „EPU – elektroniczne postępowanie upominawcze (e-sąd) w latach 2010-2015”. Wynika z niego, że w ciągu 6 lat do e – sądu zostało wniesionych ok. 11,8 mln pozwów (z czego w 2015 r. ok. 2,4 mln). W tym czasie zostało wydanych ok. 10,3 mln nakazów zapłaty (z czego w 2015 r. ok. 2 mln). Niestety opracowanie nie zawiera danych na temat ilości sprzeciwów od nakazu zapłaty złożonych przez pozwanych.

Z kolei z opracowania „Analiza statystyczna sądów powszechnych w obszarach apelacji w 2015 r.” dowiedziałem się, że dzięki e-sądowi sądy znajdujące się w apelacji lubelskiej były statystycznie najbardziej zapracowanymi sądami ze wszystkich apelacji w Polsce w 2015 r. Przypadało na nie ponad 22 % wszystkich spraw, które wpłynęły do sądów powszechnych w 2015 r.

W ubiegłym roku do sądów powszechnych trafiło ponad 15 mln spraw (ok. 14, 1 mln do sądów rejonowych), z czego spraw cywilnych było prawie 5,6 mln (ok. 37 %), wieczystoksięgowych ok. 3,3 mln (ok. 22 %), a karnych i wykroczeniowych ok. 2,7 mln (ok. 18 %).

Ciekawe są również statystyki dotyczące wysokości alimentów zasądzanych przez sądy. W 2015 r. średnia wysokość alimentów zasądzanych na rzecz dzieci w sprawach o rozwód wynosiła ok. 736 zł, a na rzecz małżonków ok. 781 zł.

 Jeśli chodzi o pozwy zbiorowe w okresie od 2010 r. do 2015 r. do sądów okręgowych zostało wniesionych 195 pozwów zbiorowych. Niestety brak jest danych ile pozwów zostało prawomocnie uwzględnionych.

Zapraszam do zapoznania się z także z innymi opracowaniami znajdującymi się na stronie Informatora Statystycznego Wymiaru Sprawiedliwości (z góry uprzedzam, że Ministerstwo Sprawiedliwości nie było sponsorem tego wpisu ; )

  1. www.isws.ms.gov.pl