Czy warto bronić swojego długu przed sądem?

Marcin Bartnik        27 lipca 2021        Komentarze (0)

Tytuł może wydawać się trochę przewrotny, ale po przeczytaniu całego wpisu wszystko powinno się wyjaśnić.

Chciałbym dzisiaj napisać o bardzo istotnej rzeczy, która często pojawia się w rozmowach z moimi klientami na samym początku współpracy.

Chodzi o to czy warto w ogóle podejmować walkę w sądzie w sprawach dotyczących długów. Mam na myśli nie tylko sprawy o zapłatę, ale także inne (dotyczące bankowych tytułów egzekucyjnych czy postępowań egzekucyjnych).

Czy warto bronić swojego długu przed sądem?Ostatnio ten temat poruszyła Pani Magda, która zgłosiła się do mnie z pozwem otrzymanym z sądu dotyczącym zapłaty kwoty ok. 25.000 zł wniesionym przez firmę windykacyjną.

Pani Magda zadała mi następujące pytanie:

– No dobrze Panie Mecenasie, ale co właściwie można zrobić w mojej sprawie i dlaczego w ogóle warto coś robić ? Może lepiej nie narażać się na koszty, tylko wszystko zapłacić i mieć z głowy.

Wtedy zadałem jej pytanie:

– Czy kwota z pozwu którą dochodzi firma windykacyjna to na pewno kwota, którą jest Pani im winna?

Usłyszałem odpowiedź:

– Nie wiem, ale jeśli dochodzą tego przed sądem, to pewnie się zgadza.

Tutaj pojawiły się moje kolejne pytania:

– A czy sprawdzała Pani wyliczenia z pozwu ? Czy dostała Pani wypowiedzenie umowy pożyczki ? Czy przed wypowiedzeniem dostała Pani wezwanie do zapłaty ?

Klientka odpowiedziała, że nie sprawdzała tych rzeczy i nie pamięta czy dostała jakieś pisma.

Warto walczyć o swoje prawa

Powiedziałem jej wtedy, że niestety moje doświadczenia są takie, że często kwoty z pozwu nie są prawidłowo wyliczone.

Co więcej bardzo często firmy windykacyjne nie są nawet w stanie przedstawić wyliczeń dochodzonej należności. Pojawiają się też inne nieprawidłowości dotyczące wypowiadania umów czy niedozwolonych klauzul umownych.

Niestety firmy windykacyjne próbują wykorzystać niewiedzę osób zadłużonych i liczą na to, że takie osoby nie podejmą z nimi walki w sądzie.

Dlatego na koniec poradziłem Pani Magdzie, że jeśli nie jest pewna czy kwota zadłużenia z pozwu jest prawidłowa, powinna podjąć walkę z firmą windykacyjną. Taką walkę można wygrać.

Nawet w przypadku porażki pojawia się pewna korzyść, bo Pani Magda będzie pewna, że kwota, którą ma zapłacić odpowiada jej zadłużeniu i nie musi płacić nic „ekstra”.

Jeśli nie jesteś pewny, że wysokość Twojego długu została wyliczona prawidłowo, podejmij walkę z firmą windykacyjną. Bez znaczenia czy sprawa jest w sądzie czy trafiła już do komornika. Moje doświadczenia jako prawnika pokazują, że warto.

 

P.S. Jeśli nie wiesz jak zaoszczędzić pieniądze w sądzie polecam cykl wpisów dotyczących tej tematyki.

W tym miejscu znajdziesz pierwszy wpis w którym dowiesz się, że nie wszystkie pisma składane do sądu podlegają opłacie, niektóre osoby nie muszą uiszczać opłat sądowych, a czasami przysługuje Ci zwrot opłaty.

***

Photo by Sasun Bughdaryan on Unsplash

W czym mogę Ci pomóc?

Na blogu jest wiele artykułów, w których dzielę się swoją wiedzą bezpłatnie.

Jeżeli potrzebujesz indywidualnej płatnej pomocy prawnej, to zapraszam Cię do kontaktu.

Przedstaw mi swój problem, a ja zaproponuję, co możemy wspólnie w tej sprawie zrobić i ile będzie kosztować moja praca.

    Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez Kancelaria radcy prawnego Marcin Bartnik w celu obsługi przesłanego zapytania. Szczegóły: polityka prywatności.

    { 0 komentarze… dodaj teraz swój }

    Dodaj komentarz

    Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez Kancelaria radcy prawnego Marcin Bartnik w celu obsługi komentarzy. Szczegóły: polityka prywatności.

    Poprzedni wpis:

    Następny wpis: